Piszesz, że Ty taki nie jesteś. Nie jesteś straszny... nie straszyłbyś mnie w snach, no chyba że z krasnoludkami ;)
No ale jaki jesteś? czy pozwolisz się mi poznać, a bardziej.. czy Ty zechcesz poznać mnie?
Czy jest sens zastanawiania sie co z tego wyniknie.. ale dlaczego mam nie mieć nadziei?
Może właśnie taki jest sposób poznania Ciebie?
ale..
Pojawia się lęk, że już nie odpiszesz.. a wtedy i ja zamilknę.
Pisz do mnie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz