wtorek, 8 stycznia 2013

Przemyślenia bezrobotnej.

Jak człowiek jest na bezrobociu i nic w miarę konstruktywnego nie musi robić to wymyśla różne dziwne rzeczy. Dzisiaj doszłam do wniosku, że kiedyś... będę właścicielką SECOND HANDU.
Już nawet wiem jak będzie wyglądała... mały, z ładną tapetą na ścianach i ubraniach rozwieszonych kolorystycznie. ah! 
Muszę jeszcze tylko dodać, że chodzenie w spódnicach jest całkiem przyjemna :) co prawda dopiero 4 dni w tym trwam... ale trwam! :)
Oby tak dalej! 

ps - jak ktoś ma jakieś niepotrzebne spódnice, najlepiej rozmiar M to ja chętnie przyjmę. Każdą ilość. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz